Wyświetlenia ^^

niedziela, 1 września 2013

Pierwsze opowiadanie :D part 2

A oto dalsza część mojego pierwszego opowiadania, posłuchałam rad kilku osób i mam nadzieję, że jest już lepiej :)

Był ciepły wieczór, słońce powoli chowało się za horyzontem. Carmen wyciągnęła mnie na spacer, żeby przewietrzyć się przed wieczorną uroczystością, sama nie wiem czemu dałam się na to namówić, spacerowałyśmy po lesie, których na terytorium wilkołaków jest mnóstwo, moja przyjaciółka nawijała o Bóg wie czym, a ja podziwiałam te piękne lasy, które od dziecka budziły we mnie zachwyt. Korony drzew przysłaniały niebo, a ja uwielbiałam patrzeć, jak promienie prześlizgiwały się miedzy liśćmi i docierały, aż do runa.
- Mówię ci Hugo jest boski, po prostu nie można oderwać od niego wzroku… – Carmen prowadziła swój monolog o chłopakach z naszej szkoły. – Naprawdę powinnaś iść z kimś na randkę, znajdź sobie chłopaka, a nie, tylko bujasz w obłokach, zejdź….
- Zamknij się! – warknęłam – Coś tam jest za drzewem, ja pójdę to sprawdzić, a Ty czekaj tu i się nie ruszaj.
- Izzy, może lepiej stąd wiejmy… - powiedziała przerażona Car.
- Oh, nie panikuj i czekaj tu. – nie bałam się, sama byłam tym zdziwiona… wiedziałam, że jest tam coś złego, ale nie odczuwałam ogromnej chęci, aby stąd wiać. Podeszłam bliżej i stanęłam nad ciałem mężczyzny, ukucnęłam, aby sprawdzić puls.
- I jak? Co to jest? – dopytywała spanikowana Carmen.
- Powiem Ci, ale nie panikuj… To wilkołak… nie żyje… i został zabity przez wampira. – wypowiadając te słowa, byłam zadziwiająco spokojna.

5 komentarzy:

  1. Masz fantastyczny pomysł, dobrze piszesz, przekonywująco, bez błędów (Bogu dzięki ;D).
    Czyta się to świetnie i aż szkoda, że urwałaś w takim momencie ;)
    Czekam na następne rozdziały
    Weroxixx

    OdpowiedzUsuń
  2. tak jak napisała Weroxix masz świetny pomysł na fabułę i nie roobisz, ale zdecydowanie piszesz za krótkie posty =D Właściwie mogę się czepić jedynie strony technicznej twego bloga, mianowicie masz ustawione za małe litery i piszesz pomarańczowym kolorem, co nawet gdy się zaznaczy trudno się czyta :/ Mam nadzieję, że choć troszkę pomogłam ;) A tak btw to wpadłam tu z twojego fp o Mieście Kości ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam Ci tak słodzić nie będę :*
    Widzę, że zaczęłaś stosować opisy i są one nawet ładne. Nie piszesz ich w stylu " słońce świeciło, a trawa była zielona" co przyjęłam z ulgą :)
    Pomysł ze znalezieniem ciała wilkołaka, zabitego przez wampira był interesujący, ale... zawsze jest jakieś "ale" prawda?
    Powinnaś nam to wszystko bardziej przybliżyć.Wiem, że możesz pomyśleć,że się czepiam.
    Chodzi mi znów o te istotne opisy. O ile były one na początku o tyle zapomniałaś o nich później w jakże ważnym kawałku o znalezieniu zwłok. Ukucnęła, zmierzyła puls, to wilkołak, nie żyje.
    W jakim stanie było ciało mężczyzny? Po czym zauważyłaś, że zabił go wampir? Czy dookoła niego były jakieś ślady?
    Skoro piszesz w pierwszej osobie, to powinnaś umieszczać tak istotne fakty.
    Postaraj się też wprowadzić trochę życia w postacie. Napisać coś o ich wyglądzie, zwyczajach, może mają jakieś znaki szczególne, albo denerwujące tiki, których nie mogą się pozbyć?
    Wtedy czytającemu będzie łatwiej się zżyć z bohaterami.
    Zgadzam się co do czcionki, razi w oczy i rzeczywiście jest trochę za mała. Postaraj się nie stosować jaskrawych kolorów. Kojarzy się to ze złymi blogami i trudno się czyta.
    Żeby nie było, ta notka jest dużo lepsza od poprzedniej. Naprawdę.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki za kolejny "rozdział"? Właściwie, to powinnaś jakoś nazwać twoje notki :D
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pomyślałam, że się czepiasz, wręcz przeciwnie, jest mi naprawdę miło, że mi pomagasz, poświęcasz swój czas i w ogóle to czytasz :) Postaram się w następnym wątku dać więcej opisów i przybliżyć Wam postacie :3 Buźka ;* CzekoladOwa *.*

      Usuń